O mój Boże! Szukałam tego przepisu od lat. Moja mama często je robiła, a ja zgubiłam jej przepis. Bardzo dziękuję! Zawsze nazywała je „Michigan Rocks”. (Pełny przepis)👇 💬

Rozgrzej piekarnik do 175°C (350°F). Wyłóż dużą blachę do pieczenia papierem do pieczenia. Zapobiegnie to przywieraniu ciasteczek i zapewni ich równomierne upieczenie, bez zbytniego przypalenia spodu.

Krok 2: Utrzyj masło z cukrem na puszystą masę.

W średniej misce połącz miękkie masło z cukrem pudrem. Ubijaj, aż masa będzie lekka i puszysta. Ten krok jest ważny, ponieważ stanowi podstawę delikatnych i wytrzymałych ciasteczek.

Krok 3: Przygotuj ciasto.
Dodaj ekstrakt waniliowy i wymieszaj. Stopniowo dodawaj mąkę i sól, aż powstanie miękkie ciasto. Nie mieszaj zbyt długo, w przeciwnym razie ciasteczka będą twarde zamiast kruszyć się.

Ciasto powinno łatwo się formować i być gładkie.

Krok 4: Wmieszaj orzechy.
Ostrożnie wmieszaj posiekane orzechy i równomiernie rozłóż je w cieście. Każde ciasteczko powinno dawać orzechową chrupkość z każdym kęsem.

Orzechy to tradycyjny składnik, ale nadają ciasteczkom ciepły i orzeźwiający smak, który doskonale komponuje się z maślanym spodem.

Krok 5: Uformuj ciasteczka

Uformuj z ciasta małe kulki o średnicy około 2,5 cm. Ułóż je na przygotowanej blasze do pieczenia w odstępach około 5 cm. Podczas pieczenia lekko się rozrosną.

Nie musisz ich spłaszczać. Ich naturalny kształt to część ich staromodnego uroku.

Krok 6: Pieczenie i studzenie

Piecz ciasteczka przez 12 do 15 minut, uważnie obserwując je pod koniec. Są gotowe, gdy brzegi będą lekko złocistobrązowe. Nie piecz ich zbyt długo: powinny pozostać blade i miękkie.

Pozostaw ciasteczka na blasze do pieczenia na około pięć minut, a następnie przełóż je na kratkę do całkowitego ostygnięcia.

Krok 7: Na koniec delikatnie otrzep z nadmiaru cukru.

Po ostygnięciu możesz oprószyć ciasteczka cukrem pudrem, jeśli chcesz. Ten krok jest opcjonalny, ale nada im ostateczny szlif i dodatkową słodycz.

Wskazówki od doświadczonych domowych piekarzy:
Niemieckie ciasteczka skalne z czasem stają się coraz lepsze. Po jednym lub dwóch dniach w szczelnym pojemniku ich smak nabiera intensywności, a konsystencja staje się jeszcze bardziej atrakcyjna.