10. Żółknięcie, które zaczyna się w miejscach, których się nie spodziewasz
Wszyscy wiedzą, że żółtaczka powoduje żółknięcie oczu, ale czy wiesz, że dłonie, podeszwy stóp, a nawet podniebienie mogą najpierw nabrać złocistego koloru? Ten subtelny wzrost bilirubiny to jeden z najwcześniejszych widocznych sygnałów ostrzegawczych. Sprawdź teraz swoje dłonie pod jasnym światłem – czy są jakieś żółte?
9. Słodki, stęchły lub „wybielający” oddech
Twój partner twierdzi, że Twój oddech ma dziwnie słodki lub amoniakowy zapach, nawet po umyciu zębów. Lekarze nazywają to fetorem wątrobowym – objawem obumierania komórek wątroby i uwalniania nietypowych związków chemicznych. To nie kwestia złej higieny; to wątroba woła o pomoc.
8. Siniaki i krwawienie jak nigdy dotąd
Uderzasz się w piszczel, a tydzień później nadal jest fioletowy i ogromny. Albo rani cię drobny papier, z którego nie przestaje sączyć się krew. Twoja wątroba produkuje białka, które pomagają w krzepnięciu krwi. Kiedy szwankuje, nawet drobne guzki robią się dramatyczne. Jak łatwo powstają ci siniaki w dzisiejszych czasach?
7. Spuchnięty brzuch, który wydaje się twardy (nie tylko tłuszcz)
To nie waga po świętach – brzuch puchnie od płynu (wodobrzusze), ponieważ zwłókniała wątroba przepuszcza białko i blokuje przepływ krwi. Jedno z badań wykazało, że u 50% pacjentów z marskością wątroby wodobrzusze rozwija się w ciągu 10 lat od diagnozy. Delikatnie uciśnij – czy jest napięty, czy wypełniony płynem?
6. Nagłe splątanie lub „mgła mózgowa”, która pojawia się i znika

Wchodzisz do pokoju i zapominasz, po co. Rozmowy wydają się niejasne. Toksyny, takie jak amoniak, który wątroba powinna filtrować, przedostają się do mózgu – to się nazywa encefalopatia wątrobowa. Może zacząć się łagodnie i rozwinąć w całkowitą dezorientację. Czy zdarzyło ci się kiedyś, że twoje myślenie po prostu „zacina się”?
